BIURO PODRÓŻY AS Chrzanów Bilety autokarowe, wczasy, wycieczki objazdowe



TANZANIA
"Tz-map". Licencja: Domena publiczna na podstawie Wikimedia Commons.

Granica

Obywatele RP potrzebują pobytowej wizy turystycznej (potrzebne 3 zdjęcia). Paszport musi być ważny co najmniej 6 miesiące od chwili przekroczenia granicy (wymóg władz Tanzanii). Nie ma ograniczeń co do wwozu waluty ani wymogu jej deklarowania przy wjeździe. Nie trzeba też okazywać kwitów wymiany przy wyjeździe z kraju. Nie wolno wwozić ani wywozić waluty tanzańskiej. Wwóz i wywóz broni myśliwskiej oraz trofeów myśliwskich podlega specjalnym zezwoleniom. Zabroniony jest wywóz muszli, korali, kości słoniowej, skór dzikich zwierząt. Przepisy wjazdowe i celne opracowano na podstawie informacji z MSZ.

Kuchnia

Najbardziej powszechną potrawą jest ugali, czyli mąka kukurydziana pomieszana z mąką z cassava (manioku), do której dodaje się sos z różnymi składnikami: kawałki mięsa (często kozina), ryba, gotowane jarzyny, ryż. Nyama choma – to pieczone mięso. Na wybrzeżu, zwłaszcza na Zanzibarze, je się owoce morza gotowane w mleczku kokosowym. Dania wegetariańskie zawierają przeważnie ryż i fasolę. W większych miastach znajdują się restauracje indyjskie. Do picia podaje się napoje gazowane (Coca i Pepsi, Seven Up, Sprite). Lokalne piwo to marki – Safari i Kilimanjaro.

Zakupy

Na straganach przy drodze do parków narodowych i na bazarach w większych miejscowościach można znaleźć duży wybór wyrobów lokalnego rękodzieła, od koszyków i drewnianych figurek do tekstyliów (np. kanga – noszone przez miejscowe kobiety) i obrazów. Towary wystawione na sprzedaż nie mają generalnie stałej ceny. Targowanie się jest powszechnie przyjęte.

Zdrowie

Wymagane jest szczepienie przeciw żółtej febrze (ważne przez 10 lat) - należy je wykonać 14 dni przed wyjazdem Zalecane jest szczepienie przeciw żółtaczce. Inne zagrożenia to ogniska cholery w wielu rejonach kraju, malaria, skażenie bakteryjne wody. Zalecane jest używanie wody przegotowanej, także do mycia zębów. Butelkowana woda stołowa jest łatwo dostępna. Inne napoje należy kupować także wyłącznie butelkowane lub w puszkach. Nie należy pić soków oferowanych w podrzędnych restauracjach czy u ulicznych sprzedawców. Istnieje duże niebezpieczeństwo dolegliwości żołądkowych, wobec czego nie należy jeść surowych warzyw i niemytych owoców. Powinno się zażywać tabletki przeciw malarii. W tej sprawie należy skontaktować się z lekarzem (Poradnia Chorób Tropikalnych w Warszawie – Wojewódzki Szpital Zakaźny, ul. Wolska 37, tel. 022-3355275). Tam również można uzyskać informacje w sprawie dodatkowej profilaktyki. Ponieważ w części są to sprawy wysoce indywidualne, prosimy o ich przeprowadzenie we własnym zakresie. Zalecane jest spanie w łóżkach z moskitierą, jak również stosowanie kremów z wysokim filtrem chroniącym przed oparzeniem słonecznym. Opieka medyczna, zwłaszcza w szpitalach państwowych, jest na złym poziomie. Brak pogotowia ratunkowego. Cena standardowej wizyty lekarskiej i cena doby szpitalnej są zróżnicowane. W państwowej służbie zdrowia od cudzoziemców pobierane są wyższe opłaty za niektóre usługi, zwłaszcza za poważniejsze operacje. Jeden dzień w szpitalu kosztuje 30 USD, porada lekarska i badania - 20 USD, badania rutynowe - 10 USD, badania specjalistyczne - 50-200 USD, duży zabieg chirurgiczny - 200-2000 USD, drobny zabieg chirurgiczny 50 USD.

Zwyczaje

W rejonach zamieszkanych przez muzułmanów, zwłaszcza w pasie wybrzeża i na atrakcyjnych turystycznie wyspach (Zanzibar), oczekuje się od turystów poszanowania miejscowej kultury. Szorty, minispódniczki, wydekoltowane sukienki, stroje plażowe poza plażą, topless na plaży - mogą narazić kobietę na przykrości. Również fotografowanie i filmowanie może wywołać gwałtowny sprzeciw miejscowej ludności. W czasie muzułmańskiego postu (ramadanu) oczekuje się, że turyści nie będą ostentacyjnie spożywali w ciągu dnia potraw lub napojów w miejscach publicznych. Zakazane jest fotografowanie prezydenta, umundurowanych żołnierzy i policjantów, a także Masajów i wyznawców islamu. Niektórzy w ogóle nie chcą być fotografowani, innych (np. Masajów) może przekonać drobna opłata.

Źródło: Logostour.pl